Lut 242019
 

Wpływ stresu na kręgosłup jest ogromny – wie o tym każdy, kto cierpi na problemy z dyskopatią. Każde napięcie mięśni związane ze stresem wywołuje nacisk na kręgi ogromnej siły, znacznie większej niż można to sobie wyobrazić.
Dlatego też osoby z dyskopatią muszą unikać sytuacji stresowych na tyle, na ile jest to możliwe. Wiele osób w nagłym silnym stresie uniknęło problemów krążeniowych wynikłych z nadmiernego ciśnienia, lecz nie uniknęło kłopotów z kręgosłupem, doznając bólu pleców lub ataku rwy kulszowej.

Szczególnie negatywne znaczenie ma jednak stres przewlekły. Niesie on katastrofalne skutki dla kręgosłupa, może spowodować powstanie dyskopatii, której wcześniej nie było, lub która była niewielka i nie dawała uciążliwych objawów. I nie chodzi tu wyłącznie o napięcie mięśniowe – przewlekły stres bezpośrednio lub pośrednio skutkuje zaburzeniami różnorakiego rodzaju, także na poziomie komórkowym, w strukturach mięśni, kości i stawów, w systemie nerwowym, wpływa też na przekaźniki bólu.

Dlatego często w terapii chorób kręgosłupa bardziej wskazane są leki przeciwlękowe niż przeciwbólowe, o czym zapominają ortopedzi, najczęściej faszerujący ludzi dużymi dawkami niszczących żołądek i wątrobę NLPZ-tów.

  One Response to “Stres – największy wróg kręgosłupa.”

  1.  

    Święta prawda. Każde nerwowe zdarzenie przynosi mi nawrót rwy kulszowej.

 Leave a Reply

error: Zawartość chroniona jest prawem autorskim!