Mar 312019
 

Choroby kręgosłupa w ogromnej mierze powiązane są z ogólnym stanem zdrowia pacjenta. Częstym błędem lekarzy jest niewystarczające uwzględnianie tego kontekstu w trakcie leczenia dyskopatii. Stan krążków międzykręgowych, ich podatność na powstanie stanu zapalnego, degenerację części kostnej, w ogromnej, a często decydującej mierze zależy od współistniejących problemów z niedoborami, trybem życia, alergiami, napięciem nerwowym. Niewielu jest lekarzy, którzy dokonują analizy tych wszystkich czynników, pomagając w leczeniu dyskopatii inaczej niż tylko środkami przeciwbólowymi, czy rozluźniającymi mięśnie szkieletowe, rehabilitacją, i, w przypadku nadwagi pacjenta, zaleceniem schudnięcia.

Rehabilitacja i wspomniane działania często nie przynoszą żadnych efektów. Pacjenci, mimo rehabilitacji, skazani są latami na znoszenie bólu, podczas gdy ulgę mogłyby przynieść im tak banalne czynności, jak picie większych ilości wody, uzupełnienie niedoborów, walka z alergią, czy nerwicą…

Trudno wymagać od chorych, by znali wszystkie czynniki wpływające na stan kręgosłupa. Obowiązkiem lekarza powinna być kontrola ewentualnych niedoborów i współistniejących chorób, mogących mieć znaczenie w przebiegu dyskopatii i uświadomienie pacjenta o tych zależnościach. Niestety często tak nie jest.

Mar 302019
 

Wielu osobom z dyskopatią lekarze przepisują leki rozluźniające mięśnie szkieletowe, takie jak Sirdalud, czy Mydocalm, czasem przepisują też benzodiazepiny (np. Xanax), które znoszą napięcie także mięśni szkieletowych. Leki te mają ważne znaczenie w stanach ostrych, muszą jednak być stosowane rozważnie. Lekarze często nie informują o tym pacjentów.

W stanie ostrym, np. rwy kulszowej, gdy pacjent znajduje się przez cały czas w pozycji leżącej, leki rozluźniające mięśnie szkieletowe można stosować także w ciągu dnia. Jednak gdy chory wraca już do bardziej normalnego funkcjonowania i zaczyna chodzić, leki te powinno się stosować wyłącznie na noc – w innym przypadku odnoszą one, co jest logiczne, odwrotny skutek.

Spotkałem wiele osób stosujących np. Sirdalud w ciągu dnia, zdziwionych, że nie powinni go w tym czasie zażywać – lekarz nie zaznaczył dobitnie tej kluczowej informacji, wypisując lek.

Także osoby zażywające benzodiazepiny z powodu chorób lękowych nie są pytane przez przepisujących te leki psychiatrów, w jakim stanie mają kręgosłup, i nie są świadome, że w czasie brania leku mogą mieć niespodziewany problem z wypadnięciem krążka międzykręgowego.

Mar 292019
 

Ogromnym problemem po operacji kręgosłupa lędźwiowego jest zakaz przyjmowania pozycji siedzącej i uciskania kości ogonowej przynajmniej przez pierwsze trzy tygodnie po operacji. W praktyce, czas, w którym nie należy siadać, a posiłki trzeba przyjmować na stojąco, trwa znacznie dłużej. Po pewnym czasie każdy “czuje”, kiedy może już usiąść i na jak długo, najpierw na kilka minut, na odpowiedniej poduszce z wycięciem, potem stopniowo coraz dłużej. Nadal jednak przez kilka miesięcy nie należy obciążać kręgosłupa uciskiem na kość ogonową.

Podstawowym przedmiotem, który przydaje się w tej sytuacji, jest wspomniana poduszka na krzesło. Wypróbowałem kilka poduszek i dopiero czwarta kupiona okazała się być przydatna. Dwie pierwsze zupełnie się nie sprawdziły, miały zbyt małe wycięcia na kość ogonową. Najlepszym rozwiązaniem jest rodzaj dwuczęściowego worka wypełnionego gryką, klin, który można modelować stosownie do sytuacji i który pozwala na pełne oparcie ciała na udach, z całkowitym pominięciem ogonowej części kręgosłupa. Najlepszy klin, jaki przyniósł mnie i kilku już osobom ogromną ulgę, to klin firmy Vermo. Od razu uprzedzę, że nie jest to zamówiona reklama, lecz autentyczne doświadczenie.

Mar 292019
 

Nową modą ostatnich lat stało się montowanie na jezdniach tzw. progów zwalniających, mających wymusić na kierowcach zmniejszenie prędkości na małych drogach osiedlowych.

Proceder, słuszny z założenia, przybrał jednak rozmiary groźne dla zdrowia kierowców. Montowanie progów stało się w wielu miejscach w kraju narzędziem biznesowym podobnym do tzw. afer słupkowych. Progi pojawiają się masowo, często bez żadnego uzasadnienia na drogach nie tylko osiedlowych, ale i na tych, na których notowany jest znacznie większy ruch samochodów. Zasadniczym problemem jest jednak to, że absolutna większość z nich kładziona jest z naruszeniem prawa, które mówi, że próg musi posiadać właściwe parametry, by ograniczyć prędkość do tej, która określona została przez ustawiony znak drogowy – i tylko do tej.

Podstawowym błędem jest ustawianie zamiast progów zwalniających, o łagodnej krzywiźnie – progów podrzutowych, z ostrym kantem. Te ostatnie przeznaczone są do niemal całkowitego zatrzymania pojazdu, w ściśle określonych przypadkach – tymczasem montowane są na drogach z ograniczeniem do 20 lub 30 km/h. Pojazd, który przejedzie z prędkością 30 km/h po takim progu, zostaje poważnie wyrzucony w górę. Pomijając uszkodzenia samego pojazdu, wadliwe progi niosą poważne konsekwencje zdrowotne dla podróżujących pojazdem, ponieważ wstrząsy tak znacznych rozmiarów u osób z dyskopatią znacznie pogarszają stan wysuniętych dysków, w skrajnych przypadkach mogą doprowadzić do przerwania pierścienia włóknistego i wylania jądra miażdżystego do kanału kręgowego, co często kończy się koniecznością operacji.

Ponieważ ok. 70% Polaków ma problemy z kręgosłupem, problem społeczny związany ze stawianiem wielkiej ilości wadliwych progów jest poważny. Warto, by tematem zajęły się organizacje zrzeszające osoby chore, czy niepełnosprawne.

Tutaj tekst ustawy

Lip 262015
 

Niestety, nadciśnieniowcy z dyskopatią muszą uważać na ewentualny wpływ leków przeciwnadciśnieniowych na stan kręgosłupa. Część tych leków, których działanie polega na rozszerzaniu naczyń krwionośnych, skutkuje często nasileniem się bólów dyskopatycznych. Rozszerzanie naczyń generuje bowiem nasilenie stanów zapalnych i obrzęków. Może zwiększyć się bolesność stawów, w tym stawów kręgosłupa. Wiele osób nie kojarzy występujących bólów kręgosłupa z  lekami przeciwnadciśnieniowymi, nie ma opisu takich objawów w ulotkach leków, a lekarze często nie zwracają uwagi na ten problem. Podobne skutki może – paradoksalnie – wywołać teoretycznie przeciwzapalna aspiryna, szczególnie w przypadku osób uczulonych na salicylany.

W przypadku problemów z kręgosłupem mów o nich lekarzowi, który zajmuje się twoim nadciśnieniem, aby dobrał leki nie rozszerzające nadmiernie naczyń krwionośnych, lecz wykorzystujące inne mechanizmy obniżenia ciśnienia krwi, np. leki moczopędne lub betablokery.

error: Zawartość chroniona jest prawem autorskim!

Ta strona nie używa w sposób celowy cookies zbierających informacje o Tobie. Być może.jednak takie informacje mogą zbierać zaimplementowane na tej stronie wtyczki zewnętrzne. Jeśli nie zgadzasz się na zbieranie danych o Tobie, opuść stronę. Więcej informacji

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close